Obserwatorzy

wtorek, 26 czerwca 2012

Rozdzwoniły się dzwonki

"Rozdzwoniły się dzwonki
w moim ogrodzie
w kolorach różu
bieli i błękitu.
Właśnie tu jestem
i słucham dźwięcznej
białoróżowobłękitnej muzyki..."
Autor: Marianna Katarzyna

Pierwszy zakwitł Dzwonek Różowa Ośmiorniczka (Campanula Pink Octopus) - nazwany tak ze względu na wygląd kwiatków, przypominających zwisające, małe ośmiorniczki.

To bardzo oryginalna roślinka, zupełnie nieprzypominająca innych dzwonków, niewybredna i całkowicie mrozoodporna, dorastająca do około 30 cm. Kwiatki są z zewnątrz różowe, a wewnątrz nakrapiane. W pąku są skręcone spiralnie i w miarę rozwoju rozkręcają się. Dodatkowo na jednej łodyżce pojawia się ich kilkanaście.


Kolejnym, bardziej popularnym jest Dzwonek karpacki 'Karl Foerster' (Campanula carpatica Karl Foerster). Może kolor nie jest błękitny, raczej niebiesko-liliowy, a delikatne pędy mają tendencję do pokładania się, to jednak cenne w tej roślince jest to, że można uzyskać powtórne kwitnienie ścinając ją przy ziemi po przekwitnięciu.


Dopełnieniem z wierszyka o dzwonkach w kolorze bieli mógłby być Dzwonek Skupiony 'Alba' (Campanula glomerata Alba), ale ta roślinka dopiero pojawi się w moim ogrodzie.

22 komentarze:

  1. Wierszyk jest uroczy, a dzwoneczki śliczne :-). Też mam pierwszego, tegoroczny nabytek i kwitnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierszyk też mnie zauroczył i dopasowałam do niego akurat kwitnące kwiatki:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Cudne i bardzo delikatne. Miłego dnia i całusy posyłam,Grzegorz.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny, a kwiatki niepozorne ale wesołe:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Ten pierwszy ciekawy bardzo, stwierdziłam, że mam za mało dzwonków u siebie :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ośmiorniczka troszkę cudaczna i rozrastająca się, ale urok ma nieodparty:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. Uwielbiam dzwonki i dla mnie każdy z nich jest śliczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właściwie dopiero kiedy zaczynamy przyglądać się danej roślince, okazuje się, że jest ich całe bogactwo. Zauroczyły mnie i będę musiała postarać się o inne:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Jestem pod wielkim urokiem dzwoneczków. Dopiero Twoje opisy otwierają mi oczy.

    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest ich sporo różniących się pokrojem, kolorem, wielkością i każdy na pewno znajdzie coś dla siebie:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Pink Octopus śliczny- kiedyś moje chciejstwo, może sie zdecyduję i nabędę .
    Zapraszam na sesję dzwonkową u mnie .
    pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest inny niż wszystkie, może dla tego warto go kupić:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Dzwoneczki cudności u mnie leje od trzech dni , ze nawet piesek ma w nosie spacery po ogrodzie ...))) Mimo zimna gorące buziaki pa...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Deszcz już dzisiaj nie padał, za to bardzo wieje i jest zimno. Najdziwniejsze jest to, że dzwoneczki wyglądają tak delikatnie, a niesprzyjająca pogoda wcale im nie przeszkadza:)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  8. Dzwonki są urocze i te ogrodowe i te łąkowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasem te najprostsze kwiatki wnoszą najwięcej radości:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Oglądam te Twoje kwiatki i oczom nie wierzę. Tyle w życiu książek o roślinach przeczytałam, tyle programów ogrodniczych obejrzałam, a Ty wciąż zaskakujesz mnie kolejnymi oryginalnymi rarytasami. Gdzie wynajdujesz takie perełki? I pomyśleć, że ja siebie uważam za kolekcjonerkę roślinną... phi, nijak mi do Ciebie :) :) :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo dziękuję za tyle miłych słów, cieszę się, że moje roślinki znajdują uznanie:))
      Dzisiaj wszechobecny internet jest skarbnicą wiedzy, w której można znaleźć dosłownie wszystko:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  10. a ja dzwonki tylko te polne znałam...do dziś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ogrodowych jest sporo różnych:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. ośmiorniczki bym nie kupiła, a znasz Campaula lactiflora? Polecam. I oczywiście nasz brzoskwiniolistny, i brodaty, i szerokolistny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Na ośmiorniczkę uważam, żeby ogrodu mi nie zarosła, a za innymi muszę się rozejrzeć:)
      Pozdrawiam

      Usuń