zaczynają obiad jeść.
Jeden ziarno dziobie,
chwali przysmak sobie.
Drugi na talerzu
skubie bułkę świeżą,
trzeci okruszynki
wybiera ze skrzynki.
Czwarty, piąty ptaszek
dziobią zgodnie kaszę.
na nic nie ma chęci
i widać po minie,
że był gdzieś w gościnie."
Autor: Danuta Gellner
Przylatują do jadłodajni codziennie rano, jakby miały zegarki w brzuszkach. Czasem trudno zliczyć ile ich jest - jedne jedzą, inne czekają na swoją kolej, a później świergolą zadowolone, aż miło posłuchać...
Zdjęcia nie są najlepszej jakości, bo robione przez szybę, ale z braku kwiatów w ogrodzie, taka ptasia menażeria warta jest pokazania i to w odcinkach - całkiem jak ptasi serial hi hi...