Obserwatorzy

środa, 19 kwietnia 2017

Kwiecień plecień...

"Ach ten kwiecień, psotny kwiecień,
różne figle płata w świecie.
Raz przygrzeje mocno słońce,
że jak w lecie jest gorąco.
Innym razem śniegiem prószy,
że aż wszystkim marzną uszy.
Kwiecień - plecień, bo przeplata,
trochę zimy trochę lata."

Znaleziony w necie

Jeszcze wczoraj wyszłam do ogrodu zrobić zdjęcia rozkwitającej magnolii...


a dzisiaj, po nocnym przymrozku taki widok...


O ile więcej nie przymrozi, to może uratują się te pąki, które nie zdążyły jeszcze rozkwitnąć...


Tylko ona ucierpiała, bo wiśnia japońska nadal cieszy kwiatami i zapachem...



Na migdałku też rozwijają się pączki...



Niedługo zakwitną serduszka... różowe, czerwone i białe...




Piwoniowe pąki, tulipany, narcyzy i psizęby też mają się dobrze...






Mróz nie zaszkodził krzaczkom porzeczek i laurowiśni...



Może nie widać jeszcze wszystkich szkód jakie wyrządził nocny mróz, ale pocieszające jest to, że tacy goście ogrodu nie opuszczają, pomimo niemiłych kwietniowych psot...





czwartek, 6 kwietnia 2017

Kwiecień

"Kwiecień drzewa przystroił 
w barwne kwiaty i zieleń. 
Po ogrodach, po sadach 
grają ptasie kapele..."

Autor: W. Domeradzki

Wszystko się zgadza... są i kwiaty na krzewach-drzewach i radosny śpiew ptaków. Co prawda jedne zakwitły później niż powinny, z kolei inne nieco wcześniej... co do ptaków, to akurat te znają swoją porę śpiewów... a jak do tego dodać kwitnące cebulowe, to mogę uznać, że wiosna w ogrodzie zaczęła się na dobre...

Kwitnie wiśnia wczesna 'Kojou-no-mai' o delikatnych kwiatach...



kalina bodnantska 'Dawn' o kwiatach bardzo pachnących...



i magnolia naga 'Fragrant Cloud' cała obsypana rozwijającymi się pąkami...



Całość uzupełniają kwiaty tulipanów, narcyzów, hiacyntów i śnieżnika lśniącego... 









sobota, 25 marca 2017

Krokusy...

"Krokus nie lubi samotności. Wystrzela z ziemi tysiącami drobnych kielichów, bladoliliowych od spodu, nakrapianych u szczytu fioletem, wyzłacanych w środku. Mróz krokusom nie szkodzi, śnieg ich nie zabija. Jeśli dzień bez słońca, krokusy ledwie nos wyściubiają spod śniegu. Gdy słońce przygrzeje - rozchylają kielichy i wtedy tak piękne, że człowiekowi nogi wrastają w ziemię. "Krokusy"... - powiadasz sam do siebie, gapisz się jak urzeczony i nie masz siły ani ochoty ruszyć w dalszą drogę..."
Autor: Stanisław Zieliński, Wanda Gentil-Tippenhauer-Widigerowa W stronę Pysznej.

Nic dodać... nic ująć... 









niedziela, 19 marca 2017

Pierwsze oznaki wiosny

"Zbudzić się, zerwać, uchylić firanek,
Wyjrzeć w kwietniowy, błękitny poranek,
Gdzie tylko wierzby kwitnące się złocą
I tylko brzozy białym pniem migocą -
A na toń niebios, wiosenną i bladą,
Fijoletową sieć gałązek kładą...
Autor: Konstanty Maria Górski

Za długo czekać do kwietnia... a zza firanki zobaczyłam fiolet... musiałam w przerwach między deszczami zajrzeć do ogrodu i sprawdzić, czy ten kolor oznacza nadejście wiosny... 
Okazało się, że pomimo deszczowej pogody i nocnych przymrozków, wiosna jednak nadchodzi... ukwieciła już fioletem krzew azalii dahurskiej...



Postawiła "na baczność" kępy krokusów, w deszczu... 



i słońcu...



Za chwilę pozwoli rozwinąć kwiatki kalinie bodnantskiej "Dawn"...


hiacyntom...


i cebulicy syberyjskiej...


Przebiśniegi nie czekały na pozwolenie i kwitną...



a za chwilę, wiosna będzie w pełni :)

niedziela, 12 lutego 2017

Rocznicowo

"Nawet, jeśli chcesz śpiewać, bo to kochasz, to i tak potrzebujesz kogoś, kto chciałby cię słuchać."

Zupełnie jak z prowadzeniem bloga... piszesz, bo lubisz, ale cieszysz się, że inni czytają, oglądają zdjęcia, które robisz swoim roślinkom... i zostawiają miły komentarz na znak, że są... chociaż ty ostatnio nie tak często się pojawiasz... 
Przyczyny? - "zmęczenie materiału"... bo 5 lat to już sporo?... chyba jednak nie... troszkę innych prac pochłonęło mnie przy domu...




 za domem...




 i w domu... bo tu też potrzebny niewielki lifting...

Wiosna już blisko i znów będzie powód do bywania w ogrodzie...  mam nadzieję, że dotrzymacie mi towarzystwa przez kolejny rok :)