Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą storczyki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 3 marca 2018

Bajkowa zima?

"... Coś pięknego jest w naturze
gdy za oknem śnieżkiem bieli
kiedy ziemia w śnie zimowym
w białej tuli się pościeli."

Autor: Gregcem

To prawda... ale nie mogę powiedzieć, że tak jest u mnie. 
U mnie zima zapomniała o śniegu, tylko o mrozie sobie przypomniała. Nie mogły się moje roślinki otulić taką bielą... ciekawe, ile strat będzie wiosną?

Żeby tak całkiem nie smucić, to pokażę co kwitnie w domu. Storczyki całą zimę mają kwiaty ...






a od późnej wiosny, do końca lata, wędrują do ogrodu powisieć na drzewie...



Obficie kwitnie też anturium... najpierw zielonymi kwiatkami,



by później cieszyć czerwienią...



A z sześciu cebul hippeastrum zakwitły trzy...



Czerwono-białe mają pełny kwiat,



a biały jest pojedynczy.



Mówi się, że jedna jaskółka wiosny nie czyni, ale troszkę wiosennego koloru w domu, na pewno poprawia nastrój.


środa, 18 stycznia 2017

Zawiało na biało...

"Czy wam nie przyszło nigdy do głowy, 
że śnieg powinien być kolorowy? 
Albo zielony, albo czerwony, 
liliowy albo beż...

...Bardzo kolory by się przydały, 
a tu tymczasem wciąż pada biały, 
biały, bielutki, miękki, mięciutki, 
świeży, świeżutki śnieg."
Autor: Ludwik Jerzy Kern

Dokładnie jak w ogrodzie... tylko biało, bielutko, miękko mięciutko, świeży, świeżutki śnieg otulił wszystko...





Pąki magnolii, kwiatostany hortensji i nawet ptasia stołówka w daszkach ze śniegu...




W ogrodzie króluje biel... ale po drugiej stronie okna kolorów nie brakuje...





Tak pięknie kwitną storczyki, które wiosnę i lato spędziły również w ogrodzie,  podwieszone na gałęziach perełkowca...




Sprawdził się pomysł zaczerpnięty od koleżanki blogowej,  bo sprzyja im rozproszone słoneczne światełko, woda prosto z nieba i różnica temperatur pomiędzy dniem i nocą :)  


niedziela, 24 marca 2013

Jak ja się mam...

- A ty jak się masz? - spytał Puchatek.
- Nie bardzo się mam - odpowiedział Kłapouchy. - Już nie pamiętam czasów, żebym jakoś się miał.
Autor: A.A.Milne (z książki Kubuś Puchatek)

Ze mną jak z Kłapouchym - a wszystko przez pogodę. Jestem sierpniowy człowiek i do dobrego samopoczucia potrzebuję słoneczka, a tego brak, bo jak podają meteorolodzy, przez ponad 60 dni było całkowite zachmurzenie.

Co prawda początkiem marca zrobiło się prawdziwie wiosennie - ciepło i słonecznie było przez 3 dni - wybrałam się do ogrodu uwolnić kolumnowe iglaki z objęć sznurka i opryskać przeciwko "paskudom", a teraz chodzę i strząsam z nich ciężki, mokry śnieg, żeby gałązki się nie powyłamywały i nie mam pojęcia, czy trzeba oprysk powtórzyć, czy już nie...

Minęła pora na astronomiczną wiosnę, na kalendarzową też, a jej ani widu, ani słychu. To naprawdę frustrujące.
Wczoraj zaświeciło wreszcie słoneczko i chociaż mróz był przy tym mocno zimowy, to żeby choć troszkę zacząć JAKOŚ SIĘ MIEĆ, obfotografowałam rosnące w domu roślinki - bromelię z czerwonym pióropuszem i azalie. I Chociaż za oknem śnieg, to ich kwiaty dają nadzieję na szybką wiosnę.


Kwitnące azalie to "beznazwowe" marketowe nabytki, ale w przyjemnie ciepłych odcieniach. Kiedy przekwitną, znajdą swoje miejsce w ogrodzie i mam nadzieję, że kolejne kwitnienie będzie już wiosenno-ogrodowe.


Chciałabym jeszcze bardzo podziękować za otrzymane wyróżnienia, choć ostatnio rzadziej pojawiam się w tym wirtualnym świecie. Wynika to z tego, że w zamyśle jest to blog o moim ogrodzie i rosnących w nim roślinach, a jak widać pogoda nas nie rozpieszcza i niewiele na razie się dzieje.

Dziękuję:

Łucji-Marii - za niedźwiadka, który lubi mój blog:)


To wyróżnienie szczególnie chciałabym dedykować Ulencji, aby ten sympatyczny niedźwiadek umilił Jej trudny czas jaki teraz przeżywa:)

Ewie i Talibrze - za prawdziwie ogrodowe wyróżnienie...


i tu należy podać 7 powodów, dla których lubi się swój ogród.

Ja go lubię za to, że w ogóle jest - chociaż taki niewielki, za kolory, za zapach, za to, że nie tylko "swojskie" roślinki chcą w nim rosnąć, za różne "stworki" śpiewające i fruwające, również za miejsce spotkań towarzyskich w przyjemnym otoczeniu, ale najbardziej lubię go za to, że to jedyne miejsce gdzie często zmęczona pracą w nim do granic możliwości, jednocześnie odpoczywam:)

Jest mi niezmiernie miło, że zechciałyście wyróżnić mój blog, jednak nie będę wyliczać blogów, które chciałabym wyróżnić, bo wszystkie odwiedzane przeze mnie na takie wyróżnienia zasługują, tak więc wszyscy czujcie się wyróżnionymi i przyjmijcie kwiaty storczyków, może one przywołają upragniona wiosnę :)))