Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otto Luyken. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Otto Luyken. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 27 marca 2012

Pączki

„Przyszły do sklepu zajączki:
- Podobno tutaj są pączki
chcemy zobaczyć czy świeże
- Proszę niech zając wybierze
Zając się złapał za głowę
- Dlaczego takie brązowe?
Pączki są przecież zielone
I wziął braciszka na stronę
I szepnął: - Zostawmy je lepiej
Nie warto kupować w sklepie
Jest wiosna, sok w pączkach dojrzewa
Najświeższe zjemy wprost z drzewa.”
Autor: Joanna Kulmowa

Pączki na drzewach i krzewach są zwiastunem wiosny. Z jednych rozwiną się listki, z innych kwiaty, ale wszystkie spragnione są ciepła i słońca. A z tym słońcem różnie bywa. Sobota prawie jak latem, niedziela chłodniejsza choć słoneczna, a noc z niedzieli na poniedziałek z przymrozkiem. Dzisiaj z kolei chłodno i wietrznie, i cóż te biedne pączki poczną? Mam nadzieję, że dadzą sobie radę, bo już bardzo chciałyby pokazać się w całej okazałości.

Żeby tylko zajączkom nie przyszła ochota dobrać się do pączków w moim ogródku, bo te wyglądają przepysznie:

na laurowiśni wschodniej odmiany Otto Luyken


na wiśni japońskiej odmiany Amanogawa


na grabie odmiany Fastigiata


na wiązie odmiany Wredei


na lilaku


na borówce amerykańskiej


a kiedy my przekwitniemy....


z tych pączków piękne kwiaty