Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hibiskus. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą hibiskus. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 28 września 2014

Czyżby bilet powrotny?

"A u nas piękną mamy pogodę,
lato kupiło powrotny bilet.
Po tym, jak aura była deszczowa,
przytulę wszystkie słoneczne chwile..."

Autor: ania.kowalska

Nie wiem na jak długo lato kupiło powrotny bilet, ale taka ciepła, słoneczna niedziela jest bardzo przyjemna. Lubię wystawić "pysio" do słońca i chyba nie tylko ja, bo różom też to odpowiada, a i fruwającym nie wydaje się, że to jesień...











Nadal kwitną dalie, hibiskus i zawilce... czyżby jesień polubiła kolor biały ???




wtorek, 7 sierpnia 2012

Solistki

"Bardzo lubię hibiskusa,
chociaż z niego psotnik,
gdyż płata często psikusa,
da kwiat i znika zalotnik..."
Autor: Aleksandra Baltissen

Miałam dwa krzewy ketmii syryjskiej (hibiskus syriacus) odm. 'Red Heart' - o dużych, białych kwiatach z purpurowym środkiem i 'Blue Bird' o kwiatach niebiesko-fioletowych z czerwonym środkiem i kremowym pręcikiem. Rosły obok siebie, pięknie kwitły, tworząc doskonały duet. Ale tylko do tego roku. Okazało się, że wiosną tylko odmiana Blue Bird ruszyła z wegetacją i tak zakończyła się era duetu.

Jednak w innej części ogrodu rosła pienna ketmia, kupiona jako bezodmianowa, czyli tzw. NN. Przesadziłam ją wiosną, bo wyglądała nieciekawie, a ona odwdzięczyła się pięknymi kwiatami - odm. Red Heart. Tak więc nadal mam obydwie odmiany, z tą różnicą, że nie rosną w duecie, ale jako solistki.

Hibiskus syriacus 'Red Heart'


Hibiskus syriacus 'Blue Bird'


Witam serdecznie wszystkich odwiedzających mój blog i tych już dobrze zaprzyjaźnionych i nowych, z którymi mam nadzieję też się zaprzyjaźnię :)))