Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celozja. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą celozja. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 26 stycznia 2014

Grzebyki

"Prosiłem koguta:
- Kogucie, kogucie,
Pożycz mi swój grzebień...
Nie pożyczył. Uciekł.
Teraz pieje: - Kukuryku,
Nie pożycza się grzebyków."
Autor: Wanda Chotomska

Ten dziecinny wierszyk przypomniał mi się, kiedy zobaczyłam w ogrodzie kwiaty celozji, bo wyglądały jakby jednak pożyczył...



To ubiegłoroczny ciekawy kwiatek jednoroczny o fantazyjnych kształtach i bardzo aksamitny w dotyku...





a teraz przeglądam katalogi z nasionami i roślinami i zastanawiam się co by tu nowego na wiosnę...