Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zima. Pokaż wszystkie posty

środa, 18 stycznia 2017

Zawiało na biało...

"Czy wam nie przyszło nigdy do głowy, 
że śnieg powinien być kolorowy? 
Albo zielony, albo czerwony, 
liliowy albo beż...

...Bardzo kolory by się przydały, 
a tu tymczasem wciąż pada biały, 
biały, bielutki, miękki, mięciutki, 
świeży, świeżutki śnieg."
Autor: Ludwik Jerzy Kern

Dokładnie jak w ogrodzie... tylko biało, bielutko, miękko mięciutko, świeży, świeżutki śnieg otulił wszystko...





Pąki magnolii, kwiatostany hortensji i nawet ptasia stołówka w daszkach ze śniegu...




W ogrodzie króluje biel... ale po drugiej stronie okna kolorów nie brakuje...





Tak pięknie kwitną storczyki, które wiosnę i lato spędziły również w ogrodzie,  podwieszone na gałęziach perełkowca...




Sprawdził się pomysł zaczerpnięty od koleżanki blogowej,  bo sprzyja im rozproszone słoneczne światełko, woda prosto z nieba i różnica temperatur pomiędzy dniem i nocą :)  


środa, 17 lutego 2016

Powrót zimy?

"...Dookoła wszędzie biało,
Grubo śniegu napadało.
Świat wygląda jakby śmielej,
Kiedy stanął w czystej bieli.
Białe futra mają drzewa,
Smutno, żaden ptak nie śpiewa...
...Teraz nawet mróz nie straszy,
Roślin na ogrodach naszych.
Wszystkie śnieżna szata kryje,
Można rzec, pod samą szyję..."
Autor:  jarmolstan

A ja już szykowałam się do wiosny... bo było ciepło... bo już ptaki śpiewały... bo pod stroiszem całkiem spore listki tulipanów, narcyzów i krokusów... a tu dzisiaj popołudniowa niespodzianka... zaczął sypać śnieg dużymi, mokrymi płatkami, otulajac wszystko ciężką bielą...





Nie powiem, w takiej białej, puchowej pierzynce ogród wygląda prześlicznie, ale przy temperaturze oscylującej w okolicach zera stopni, chyba niedługo takim widokiem będzie można się cieszyć...


środa, 6 stycznia 2016

Pierwszy śnieg

"krążą sobie nieśmiało 
bielusieńkie i czyste
nie zostaną na stałe
jeszcze urok ich pryśnie...


...tak cichutko spadają
tworząc dywan na ziemi
cała śnieżynek gromada
zakręcona w przestrzeni"

Autor: Lucyna Cieślik 

Nareszcie pojawił się... pierwszy tej zimy śnieg... ale czy na długo...?

Wczoraj zaczęło padać..., najpierw delikatnie, a później coraz bardziej. Jak na razie temperatura poniżej zera, to może choć przez chwilkę pobędzie i przykryje roślinki w ogrodzie "cieplutką kołderką", bo nie wszystko dało się okryć, a przy dotychczasowych iście wiosennych teperaturach, co nieco z ziemi zaczęło już wychodzić... a póżniej ostry mróz bez okrywy śnieżnej i teraz nie wiadomo co będzie...

Ale na razie w zimowej szacie ogród wygląda pięknie...


zimowe kwiaty hortensji...



rozplenice japońskie...



iglaczki...



otulony śniegiem krzew rododendronu...


"rozczochrane" kule bukszpanu...


i opatulone młode krzewy kalmii i pierisów...


Nie jestem wielką zwolenniczka zimy, ale każda pora roku ma swój urok i nie wiem jak długo takim widokiem będę się cieszyć...



wtorek, 22 grudnia 2015

Taka zima?

"Pada śnieg, prószy śnieg,
wszędzie go nawiało.
Dachy są już białe,
na ulicach biało..."
Autor: Józef Czechowicz

I tak jak w wierszu powinno być, bo zima kalendarzowa trwa od 22 dni, a i ta astronomiczna pojawiła się dzisiaj... problem tylko w tym, że przy 10-12 stopniach powyżej zera o śnieg raczej trudno... za to w ogrodzie...

róża ma się całkiem dobrze...



wysadzone wiosną do ogrodu doniczkowe prymulki zaczynają kwitnąć...



i cebulowym kwiatkom też śpieszno do wiosny...



Jednak ciągle mam nadzieję, że zima przypomni sobie jak powinna wyglądać...


piątek, 23 stycznia 2015

A jednak przyszła...

"Stoi dziś od rana
Całkiem niezdecydowana
Styczniowa zima
Ani ciepłem ani mrozem trzyma...
...Stoi tak w bezruchu
W porannym śniegowym puchu
Stanęła tak i wciąż stoi
Nie wiadomo do czego się stroi..."
Autor: Zbigniew Głuszczyk 

Dzisiaj po przebudzeniu zdziwiłam się, że jest tak jasno.
Podeszłam do okna i zobaczyłam ją - całkiem jak w wierszu - przyszła rano, niezdecydowana, bo śniegiem przyprószyła w dodatniej temperaturze, wystroiła wszystko białym puchem, troszkę jednak zbyt ciężkim, bo mokrym. Ale jest i dopóki ten biały puch nie stopnieje, widoki są zachwycające... 





A sąsiad stwierdził, że stęsknił się za łopatą do śniegu - dzisiaj było już co odgarniać :)


środa, 20 lutego 2013

Puchowe kwiaty

"na podniebnych tarasach
anioły trzepią poduszki
sypie się biały puch
na ziemię..."
Autor: aseret1959

Już myślałam, że czas zimy dobiega końca, a tu znowu białym puchem sypnęło. Widoki w ogrodzie niecodzienne. Tym razem to nie ciężkie czapy śniegu, ale śnieżny puch, który usadowił się w kącikach gałązek i udaje bawełniane kwiatki...






a kiedy w dzień zaświeci słońce i roztapia śnieżny puch, dodatkową ozdobą są kryształowe sopelki...





jednak na tych przemiłych gościach pogoda nie robi żadnego wrażenia, najważniejsze, żeby brzuszek był pełny...




i tylko z topniejącego na tarasie śniegu powstają takie firanki...


Mam jednak nadzieję, że anioły z wiersza wytrzepały już wszystkie poduszki i niedługo doczekam się prawdziwych kwiatów na krzewach.

niedziela, 20 stycznia 2013

Co rośnie w styczniu...

Nowy Rok zawitał wreszcie
stary sobie poszedł.
Co tam rośnie w mrozach stycznia?
Dzień rośnie po trosze!
Wróbelkowi serce rośnie,
że wiosny doczeka,
chociaż jeszcze droga do niej
mroźna i daleka.
Rosną w styczniu zaspy śniegu,
że wóz w nich ugrzęźnie
a na szybach rosną srebrne
liście i gałęzie.
Więc na inne pory roku,
nie patrzy zazdrośnie
mroźny styczeń: bo w nim także
mnóstwo rzeczy rośnie!
Autor: Jerzy Ficowski

W moim ogrodzie rosną czapy na bukszpanowych kulach...


i na świerku conika...


na fontannie z trawy rozplenicy japońskiej...


i na wrzosach...


i sikorkom serce rośnie, że wiosny doczekają, kiedy mogą znaleźć jedzonko i w domku...


i na gałązkach...


Może i inne ptaszki tu zaglądają bo jedzonko znika, ale trudno wystawać cały czas w oknie żeby je zobaczyć...

A wszystkim Babciom i Dziadkom z okazji ich styczniowego Święta też serca rosną, kiedy patrzą na swoje wnuczęta... Wszystkiego najlepszego i jeszcze wielu radosnych dni...