Obserwatorzy

Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą zabawa. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 5 marca 2013

Kto wygrał candy...

"... jak w loterii tak i w życiu, tylko na pewien procent biletów przypadają wygrane."
Autor: Gabriela Pauszer-Klonowska

Tak jak w naszej zabawie. Wiem jak przyjemnie jest być osobą wylosowaną i dlatego postanowiłam, że w naszej zabawie wygranymi będą dwie osoby, a do wygrania są dwa zestawy filiżanek z serwetkami i ozdobnymi wazonikami na kwiatki...


zestaw nr 1

                                                zestaw nr 2

Do zabawy zgłosiło się 27 miłych blogowiczek.



Z losów umieszczonych w ulubionej przeze mnie, wiekowej miseczce, moja córa wylosowała...



pierwszą osobę, która otrzyma zestaw nr 1 - została nią Talibra,



a drugą wylosowaną osobą jest - Doranma, która otrzyma zestaw nr 2 


Wylosowane Panie proszę o adres do wysyłki, a wszystkim biorącym udział w zabawie przesyłam w podziękowaniu kwiatek rozkwitającej azalii












  







wtorek, 12 lutego 2013

Minął roczek

"Czas płynie do przodu, daty zostają w tyle."
Autor: Jadwiga Skibińska-Podbielska

I tak minęło 366 dni mojego blogowania - 366 bo to był rok przestępny, a ja mam wyjątkowe szczęście do lat przestępnych bo i pierwszą edukację szkolną zaczęłam w roku przestępnym i pierwszą pracę podjęłam w roku przestępnym i za mąż wyszłam w roku przestępnym i córka przyszła na świat też w roku przestępnym :)

12 lutego 2012 roku "popełniłam" pierwszy post. Wcześniej zdarzało mi się spędzać trochę czasu przy komputerze "serfując" po internecie w poszukiwaniu ciekawych roślin do mojego niewielkiego ogrodu, ale nigdy nie trafiłam na blogi. Dopiero kiedy sama zaczęłam pisać, to ciekawe blogi znalazły mnie, a ściślej mówiąc właściciele tych blogów. I wtedy okazało się, ile wspaniałych pasji drzemie w ludziach i jak ciekawie potrafią o tym pisać...

Jestem Wam ogromnie wdzięczna za obecność na moim blogu, za pozostawiane komentarze, za wszystkie otrzymane wyróżnienia i za to, że mogę być obecna na Waszych blogach. W podziękowaniu zapraszam Wszystkich do zabawy.


Nie posiadam zdolności plastycznych, a przynajmniej nic mi o tym nie wiadomo, a że prowadzę bloga o roślinkach, to przedmiotami jakie będzie można wylosować będą..., właściwie to jeszcze nie wiem. Niech to będzie niespodzianka...

Zasady zabawy są proste. Udział w niej wezmą Wszystkie osoby, które pozostawią pod postem komentarz o chęci przyłączenia się do zabawy. Osobie, która zostanie wylosowana, przedmioty zostaną wysłane na wskazany w emailu adres. Czekam na Was do 28 lutego 2013 roku.

środa, 30 stycznia 2013

Zaproszenie do zabawy

"Są dwie drogi, aby przeżyć życie.
Jedna to żyć tak, jakby nic nie było cudem.
Druga to żyć tak, jakby cudem było wszystko."
Autor: Albert Einstein

Ewa wybrała drugą drogę. Poznać to można po Jej blogach. Pierwszy to Ogród na Nadbrzeżnej, w którym pokazuje i opisuje rośliny z własnego ogrodu oraz drugi ogrod-cardmaking-pasje, prezentujący własnoręcznie wykonane przedmioty.

I w tym drugim blogu zaprasza do wzięcia udziału w zabawie, w Jej pierwszym Candy. Do wygrania jest tyle przepięknych przedmiotów, że można by nimi obdzielić kilkoro zwycięzców. Zechciejcie przyjrzeć się Jej pracom, naprawdę warto i bawcie się:))

poniedziałek, 19 listopada 2012

Zabawy czas zacząć

"Czas pędzi, kiedy człowiek dobrze się bawi."
Autor: Emma Bull

Spotkała mnie kolejna niespodzianka - wyróżnienie, tym razem od Talibry, za które serdecznie dziękuję.


Zabawa polega na udzieleniu odpowiedzi na 11 pytań i nominowaniu kolejnych - nie więcej niż 11 blogów o mniejszej liczbie obserwatorów, aby dać możliwość ich rozpowszechnienia. Pytania mogą pozostać te same, albo wymyślone przez Was. Mam nadzieję, że znajdziecie w ten jesienny czas wolną chwilkę i przyłączycie się do zabawy. Serdecznie zapraszam.

Oto moje odpowiedzi na pytania otrzymane od Talibry:
  1. Twój ulubiony kolor? - Różny, w zależności od nastroju.
  2. Zobacz na znaczenie swojego imienia i napisz czy pasuje do Twojej osobowości? - Niestety, znaczenie imienia nie zawsze idzie w parze z osobowością.
  3. Film, książka, piosenka, która najbardziej wpłynęła na Twoje życie. - Film - Skrzypek na dachu - za przywiązanie do tradycji, za rodzinę, za przyjęcie nadchodzących zmian.
  4. Jeśli miałbyś/miałabyś możliwość przeniesienia się do PRZYSZŁOŚCI co chciałbyś/chciałabyś zobaczyć? - Nic, bo oczekiwanie na to co będzie jest ciekawsze.
  5. Mail czy list? - List, choć to już przeżytek.
  6. Z kim z osób już nie żyjących chciałbyś/chciałabyś porozmawiać? - Z nikim. Jeśli nie zapytałam wcześniej, to nie wiem czy teraz chciałabym o to samo zapytać.
  7. Ulubiony miesiąc. - Każdy ciepły.
  8. W dzieciństwie/w czasie dorastania lepiej dogadywałeś/dogadywałaś się z mamą czy tatą? - Z konieczności z mamą, bo tata wcześnie zmarł.
  9. Twoja ulubiona potrawa? - Za dużo, żeby wymieniać.
  10. Twój ulubiony sportowiec to...? - Zimowa para Justyna i Adam.
  11. I jedno pytanie polityczne :) Obama czy Romney? - Chyba wszystko jedno, każdy coś obiecuje, tylko dotrzymać słowa trudno.
i moje nominacje:

poniedziałek, 12 listopada 2012

Lubię - nie lubię

Za oknami jesień, wieczory coraz dłuższe, zdolności rękodzielniczych u mnie brak, to może czas przyłączyć się do zabawy. Trafiłam na nią dzięki blogowi megimoher. Pomysłodawczynią jest Klarka, a zabawa polega na chwaleniu się. Jedyne co trzeba zrobić to "... napisać o sobie co najmniej pięć dobrych rzeczy, można w komentarzu, można u siebie na blogu i tak jak w każdym łańcuszku, puścić go między ludzi. Kto nie napisze to nie wiem co, a kto napisze to mu uwierzymy, o!"

Czasami bywam osobą troszkę przewrotną, to pozwólcie, że swoje 5 rzeczy podam słowami wiersza Czesławy Lachut

"Oszustów, zdrajców - nie lubię!
Fałszu w przyjaźni, nieszczerości - nie lubię!
Pochlebców, wazeliniarzy - nie lubię!
Także nie lubię tych, co poniżają biednego,
bo nie ma grosza marnego.
Nie lubię tych, co tworzą dorobkiewiczów klany,
choć każdy z nich mógłby być ścigany,
gdyby sprawiedliwość istniała i chciała,
ich źródła dochodów skrupulatnie zlustrowała.

Ale lubię, nawet kocham człowieka,
co z pomocą potrzebującemu spieszy, nie zwleka,
nie unika z nim spotkań, przed nim nie ucieka
i na przedawnienie obietnic nie czeka!
Tylko odruch serca szczerego wyróżnia ludzi formatu wielkiego!"

Ale zdjęcia poniższe nie są przewrotne. To nie są wiosenne bratki, tylko ich "dzieci". Wiosną posadziłam w donicy kilka sadzonek, kiedy przekwitły wyrwałam je, ale nasionka musiały zostać. Nawet śniegu się nie przestraszyły, no i teraz mam listopadowe bratki.