Obserwatorzy

czwartek, 2 sierpnia 2012

Kolorowe jednoroczne

W jednym z majowych postów pisałam o wysianiu, a raczej rozłożeniu nasionek kwiatów jednorocznych umieszczonych na taśmie, aby zapełnić puste miejsce na rabacie. Nie wiedziałam dokładnie co wyrośnie, bo nasionka to był taki misz masz, bez określenia jakie to roślinki, no i ten misz masz zakwitł takimi oto kwiatkami....

Delikatny mak
szybuje jak ptak,
w słońcu się grzeje
jak go wiatr posieje,
by cieszył ufne oczy,
gdy obok niego kroczysz ...
Autor: Aleksandra Baltissen

Eszolcja kalifornijska (Eschscholtzia californica) a bardziej swojsko maczek kalifornijski


Mak polny (Papaver rhoeas)


Robię sobie kołderkę
Z chaberków,
Robię sobie poduszkę z czarnuszki ...
z tomu "Chantefables et chantefleurs", 1944
przeł. Barbara Grzegorzewska

Chaber bławatek (Centaurea cyanus)


Czarnuszka damasceńska (Nigella damascena)


... nagietek traci swe sily
Gdy brak mu słońca i wody
Niezbednych dla jego urody
Za słonkiem główkę obraca
w słonku się cały zatraca
A ciepło jego promienia
Daje mu siłę istnienia ...
Autor: micra

Nagietek (Calendula officinalis)


... mam też gipsówkę, co ma drobne kwiaty ...
Autor: Teresa Rutkowska-Wojciechowska

Gipsówka wiechowata (Gypsophila paniculata)


Są jeszcze kosmosy (onętki), ale na razie bez kwiatków ...

18 komentarzy:

  1. ciekawe, czy w przyszłym roku same się wysieją ? pozdrowionka:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Trudno powiedzieć, bo na tej rabacie miały być tymczasowo:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Prześliczne zdjęcia i zachwycające kwiaty.
    Bardzo lubię maczki kalifornijskie. Same się wysiewają każdego roku.
    Widzę, że też siejesz czarnuszkę...
    Ja też. Używam jej jako dodatku do pieczenia chleba.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Te jednoroczne wysiałam pierwszy raz, ale o zaletach czarnuszki nie wiedziałam, myślałam ,że tylko pięknie kwitnie:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Kochane :) wysieją się i to z podwójną a może nawet z potrójną siłą. Będzie prawdziwa łąka :) wiem coś o tym bo już to przerabiałam i choćbym starała się co poniektóre wytępić to ciężka sprawa :) Ale efekt jest niesamowicie piękny :) pozdrawiam :):):)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy zdążą się wysiać, bo ta rabatka będzie przerabiana jesienią, ale jak to zrobią nie będę miała nic przeciw temu:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. No to teraz nie będziesz musiała kupować nasion :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy uda mi się je zebrać:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Ładne są, faktycznie kolorowe, coś u siebie maczków nie widzę jeszcze.
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Maczki też mi się spodobały, szkoda tylko, że są takie nietrwałe, ale zauroczyła mnie czarnuszka:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Ależ bogato! U mnie tylko lwie paszczęki...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A mnie dziwi, że wśród tylu nasionek nie było ani jednej paszczęki:(
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Urocze gipsówki. Pasują do wszystkich kwiatów, no i do bukietów.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mają bardzo delikatne kwiatuszki:)
      Pozdrawiam

      Usuń
    2. a czy to nie jest przypadkiem gipsówka wytworna?:) wiechowata ma drobniuteńkie kwiaty i jest wieloletnia:) a wytworna jest jednoroczna, ale czasem się wysiewa;)

      Usuń
    3. To całkiem możliwe, na torebce nie było wymienione jakich kwiatów są to nasionka:)
      Pozdrawiam

      Usuń