Obserwatorzy

niedziela, 20 stycznia 2013

Co rośnie w styczniu...

Nowy Rok zawitał wreszcie
stary sobie poszedł.
Co tam rośnie w mrozach stycznia?
Dzień rośnie po trosze!
Wróbelkowi serce rośnie,
że wiosny doczeka,
chociaż jeszcze droga do niej
mroźna i daleka.
Rosną w styczniu zaspy śniegu,
że wóz w nich ugrzęźnie
a na szybach rosną srebrne
liście i gałęzie.
Więc na inne pory roku,
nie patrzy zazdrośnie
mroźny styczeń: bo w nim także
mnóstwo rzeczy rośnie!
Autor: Jerzy Ficowski

W moim ogrodzie rosną czapy na bukszpanowych kulach...


i na świerku conika...


na fontannie z trawy rozplenicy japońskiej...


i na wrzosach...


i sikorkom serce rośnie, że wiosny doczekają, kiedy mogą znaleźć jedzonko i w domku...


i na gałązkach...


Może i inne ptaszki tu zaglądają bo jedzonko znika, ale trudno wystawać cały czas w oknie żeby je zobaczyć...

A wszystkim Babciom i Dziadkom z okazji ich styczniowego Święta też serca rosną, kiedy patrzą na swoje wnuczęta... Wszystkiego najlepszego i jeszcze wielu radosnych dni...

38 komentarzy:

  1. Zdjęcia śliczne, ale tęsknię za wiosną.
    Dziękuję za życzenia.
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Brakuje koloru, zdjęcia niby kolorowe a wyglądają jak czarno-białe:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  2. Rzeczywiście śnieg Ci rośnie :) u mnie też jest sporo.
    Za życzenia dziękuję bardzo :)
    Pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dobrze, że spadł śnieg, przynajmniej roślinki mniej ucierpią;)
      Pozdrawiam

      Usuń
  3. Wierszyk uroczy, a i śnieg na Twoich roślinach ładnie wygląda. Jestem Babcią, więc dziękuję za życzenia :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To prawda, ze wygląda ładnie, oby tylko więcej nie spadło bo może połamać roślinki.
      Pozdrawiam

      Usuń
  4. i u mnie śnieg rośnie! och , chciałabym aby przestał ale zapowiadają dalsze opady:)Do mnie, do karmników dużo przylatuje ptaków, ja na nie czatuję z aparatem , takie moje hobby:)pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też bym poczatowała, ale rano do pracy, a jak wracam jest zbyt ciemno na zdjęcia. "Upolowałam" je w sobotę i dzisiaj, bo to wolne dni, ale długo też się nie da:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  5. Kochana masz rację dużo rzeczy rośnie w styczniu- uroczy wiersz, ale zapomniałaś wspomnieć o rosnących rachunkach ha ha pozdrawiam Dusia [babcią nie jestem] żałuję pa pa

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie zapomniałam, bo własnie w styczniu zapłaciłam ogromniasty rachunek za ogrzewanie gazowe, ale nie chciałam psuć Wam humoru:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  6. Wiersz na czasie , babcią nie jestem .. jeszcze :) ogród zimą też ma swój urok , tylko trzeba to dostrzec :)
    Dobranoc Bustani :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Swoich Babć już nie mam, sama babcią jeszcze nie jestem, ale to miłe złożyć innym życzenia:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  7. Wiersz jak zwykle fajny ...U mnie sikorki też buszują...Zima straszna ...wczoraj cały dzień padało a dzisiaj o 6,10 było -21,5 brrry....hu...hu...ha...nasza zima zła... Cieplutko pozdrawiam pa...
    Ps. Dziękuje za życzenia ....buziaki ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Takiej zimy u mnie jeszcze nie było, najwyżej a właściwie najniżej -10, ale Twoja faktycznie brrr:)))
      Pozdrawiam cieplutko

      Usuń
  8. Dobrze,że dokarmiamy te ptaszorki,wszystko przysypane ,nic by nie znalazły.Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Muszą sobie radzić, ale jeżeli możemy pomóc to czemu nie:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  9. Jestem bbacia wiec dziekuje....a obrazki zimowe dobrze mi robia w goracym cAracas...karmnik sliczny...pozdrawiam serdecznie i moze sie zmobilizuje i jakis wpis zrobie , na razie jestem w szoku klimatycznym, czasowym i innym ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tobie dobrze robi nasz chłodek, a nam dobrze zrobiłoby Twoje ciepełko, to proszę o troszkę mobilizacji...
      Pozdrawiam serdecznie

      Usuń
  10. Dobrze, że jest śnieg. Mam nadzieję, że ochroni nasze rośliny.
    Ptaszki u Ciebie też dobrze się czują. Musi ich więcej tutaj gościć skoro znikają ziarenka. Piękny mają karmnik!
    Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też mam taką nadzieję, bo nie zdążyłam okryć roślinek - było za ciepło.
      Pozdrawiam

      Usuń
  11. U mnie też zima na całego a mrozy u nas do -7
    nosa z domu nie wystawiam bo choróbsko dopadło :(
    Gorąco pozDrawiaM ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. U nas czapy śniegowe też takie wielkie. Dobrze, że roślinki się poubierały, może nie pomarzną tak jak zeszłej zimy. Wiersz idealnie pasuje. Miło poczytać i pooglądać. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za ciepłe słowa:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  13. Czyli w zimie prawie wszystko co zyje dostalo...kapelusz! Szokda, ze jednego koloru /smiech/
    Serdecznosci
    Judith

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Przynajmniej żadna roślinka nie będzie zazdrosna:))
      Pozdrawiam

      Usuń
  14. wszędzie teraz dużo śniegu:)ładne zdjęcia, pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I do tego mroźno, ale to dobrze, bo pluchy nie lubię. Dziękuję za odwiedziny i pozdrawiam:)

      Usuń
  15. Piękne zdjęcia, Wspaniale wygląda okolica pod pierzynką ze śniegu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Taka pierzynka dobra dla roślinek, oby tylko nie była za ciężka:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  16. U mnie też wszystko zasypane i mroźno na całego.Pozdrawiam milutko:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny Agatko, zima już chyba wszędzie dotarła:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  17. Widać dobre serce w pomaganiu tym ptaszętom. :)Po za tym foty. Świta roślin jest bardzo ciekawy. Pozdrawiam i zapraszam do siebie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za odwiedziny i miłe słowa, zajrzę do Ciebie:)
      Pozdrawiam

      Usuń
  18. Śniegu jak widzę wszędzie co nie miara :) Bardzo ładny karmnik, trzeba ptaszory wspomóc w tym trudnym okresie :) Żadna ze mnie profesjonalna ogrodniczka, ale świat roślin jest niezwykle interesujący, ciekawy blog :) Pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety, śniegu coraz mniej, deszcz go wymywa i zima robi się wiosenna:))
      Dziękuje za odwiedziny:)

      Usuń
  19. śnieg stopniał i urósł od nowa, a twoje sikorki rosną na grujeczniku, prawda?

    OdpowiedzUsuń