Obserwatorzy

czwartek, 30 lipca 2015

Róża

"...W maleńkiej róży kochał się
Książę na jednej z wielu gwiazd.
Nie widział przedtem innych róż,
Kiedy w daleki poszedł świat.

Na Ziemi zwątpił w miłość swą,
Tę najpiękniejszą z wszystkich snów,
Bo jak miał w jednej kochać się,
Gdy ujrzał park z tysiącem róż?..."

Autor: Krzysztof Dzikowski, kompozytor: Ryszard Poznakowski, wykonanie oryginalne: Kasia Sobczyk

Nie dziwię się Małemu Księciu, bo i ja oniemiałam na widok setek róż we Wschodnioniemieckim Ogrodzie Róż w Forst (Lausitz) 







"Nie wierz swym oczom - szepnął wiatr,
Jeżeli kochasz sercem patrz..." 

To dalsze słowa piosenki. I gdyby nie patrzenie sercem, to nasze większe czy mniejsze skrawki zieleni, przy oglądaniu tak wspaniałych założeń, nigdy nie miałyby dla nas takiej wartości, jaką mają. Dlatego chętnie wróciłam do moich różyczek, bo tylko serducho wie, ile doznań mam z ich pielęgnacji, oglądania i wąchania :)










środa, 1 lipca 2015

"ach ten księżyc"

"...ktoś powiedział księżycowi wieczorem
że na harce wybrał sobie złą porę
postępować winien zgodnie ze wzorem
nie kierować się zaś swoim humorem

ktoś powiedział księżycowi po kolacji
że najlepiej jemu w ciemnej kreacji
nawet w czasie letnich wakacji
i ten ktoś nie był wcale bez racji..."
znalezione w necie

Prawie cały czerwiec chłodny i deszczowy, ale ostatni dzień przyniósł piękną, słoneczną pogodę i nareszcie można było posiedzieć wieczorem na tarasie... patrząc na ogród rozświetlony lampionami i księżyc w pełni...

Pierwsze zdjęcie moje - realistyczne, a następne to już testowanie aparatu przez mojego M...  








Przyjemny widok i u góry i w dole...


wtorek, 9 czerwca 2015

Dzień Przyjaciela

"Na strunach przyjaźni...
Na skrzypcach dnia...
Wiatr cicho piękną,
piosenkę gra
Nuci ją, szepce
między drzewami...
Nosi po polach i
łąkach z kwiatami...
Niech wiatru śpiewanie
do Ciebie dziś dotrze...
Rozbudzi radość,
a łezkę otrze...
Muzyką wiatru
Ciebie pozdrawiam ...
Uśmiech serca zostawiam."

(znalezione w necie)

Wszystkim moim wirtualnym Przyjaciołom
w dzisiejszy Dzień Przyjaciela



niedziela, 7 czerwca 2015

Jak w Panu Tadeuszu

"...Drzewa i krzewy liśćmi wzięły się za ręce, 
Jak do tańca stające panny i młodzieńce... " 
Autor: Adam Mickiewicz

Wczesną wiosną tego nie widać, a nawet ogród wydaje się pusty, dopiero jak drzewa "ubiorą" liście widok się zmienia...



i już nie tak łatwo oglądać ogród z tarasu. Zaprasza wtedy do spacerów, tylko, że trudno jest podziwiać kwitnącego derenia kousa z poziomu "parteru", rozrósł się i pozostaje już tylko patrzenie na niego z piętra domu...


chyba, że tak jak dziś pomaga pogoda. Po sobotnich afrykańskich upałach, niedziela przywitała nas 15 stopniami i mocnym deszczem... i właśnie gałęzie pod ciężarem deszczu przygięły się, a wtedy widok jest taki...





W tej sytuacji deszcz okazuje się naszym sprzymierzeńcem.


niedziela, 31 maja 2015

Sen...

"Sen... co to w ogóle jest moi mili?
Czy macie tak, że byście całymi dniami śnili?
Ja miałam sen. Sen piękny, sen ten radość dawał.
Sen, który szczęściem me serce napawał.
Sen. Co przedstawiał ten mój sen?
Wiosna...
Promienie...
...Trawy zielone.
Jeszcze porankiem lekko zroszone...
...Chciałam biegnąć dalej. Napawać się wiatru powiewem.
Miałam ochotę przywitać się z każdym liściem, każdym drzewem.
Chciałam śnić! Śnić dalej i na zawsze. Być w raju
Bo to miejsce było rajem umieszczonym w maju...
...Byłam sama! Tylko ja i mój wiosenny świat.
Było mi tak dobrze. Ładnie pachniał każdy krzaczek, każdy kwiat...
...Chciałam kwitnąć i kręcić się wkoło...
Biegłam. Biegłam i czułam, że nic mi nie potrzeba
oprócz promieni, trawy i kawałka niebieskiego nieba..."
Autor: Ryan913

Rzeczywiście piękny sen... ale najciekawsze jest to, że ja wcale nie muszę śnić... ja mam to na jawie... mój kawałeczek majowego, kwitnącego, pachnącego i rozśpiewanego raju...


















I choć może ten mijający maj nie był taki jakbym chciała, bo niezbyt ciepły, skąpy w deszcz, zbyt szybko przekwitajace kwiaty, to jednak rodość z oglądania zachodzących w ogrodzie zmian jest wyjątkowa.



wtorek, 19 maja 2015

Czas azalii i rododendronów

"Czy widziałeś kiedyś rododendrony?
To dziwne krzewy liści wiecznie zielonych
Wiosną, gdy na świecie mocniejsze słońce
Tryskają różowych kwiatów tysiącem
I wszystko wkoło w tym różu tonie
Jasne niebo nawet ma różowe skronie
Trudno zapomnieć jest rododendrony
Gdy się raz widziało – już się nie zapomni"
Autor: Ania

Oglądam je każdej wiosny i każdej wiosny niezmiennie budzą mój zachwyt. Nie mam różowych, ale w tym roku zakwitły po raz pierwszy, hodowane od maleńkich 10 cm sadzonek: rododendron... 



i azalie...





krzaczki niespodzianki, bo niestety bez nazwy.

Wtórują im te już dobrze zadomowione:













Uzbierała się już maleńka kolekcja, ale ciagle mi mało :)