"Na strunach przyjaźni...
Na skrzypcach dnia...
Wiatr cicho piękną,
piosenkę gra
Nuci ją, szepce
między drzewami...
Nosi po polach i
łąkach z kwiatami...
Niech wiatru śpiewanie
do Ciebie dziś dotrze...
Rozbudzi radość,
a łezkę otrze...
Muzyką wiatru
Ciebie pozdrawiam ...
Uśmiech serca zostawiam."
(znalezione w necie)
Wszystkim moim wirtualnym Przyjaciołom
w dzisiejszy Dzień Przyjaciela
Postępuj tak jak kwiatuszek: dąż do słońca, do światła, nie zważaj na burzę i niepogodę. Czy będzie to przyjazny grunt, czy skalna szczelina, z potężną siłą chwyć się korzeniami podłoża, zazieleń się i zakwitnij - Emanuel Geibel
Obserwatorzy
wtorek, 9 czerwca 2015
niedziela, 7 czerwca 2015
Jak w Panu Tadeuszu
"...Drzewa i krzewy liśćmi wzięły się za ręce,
Jak do tańca stające panny i młodzieńce... "
Jak do tańca stające panny i młodzieńce... "
Autor: Adam Mickiewicz
Wczesną wiosną tego nie widać, a nawet ogród wydaje się pusty, dopiero jak drzewa "ubiorą" liście widok się zmienia...
Wczesną wiosną tego nie widać, a nawet ogród wydaje się pusty, dopiero jak drzewa "ubiorą" liście widok się zmienia...
i już nie tak łatwo oglądać ogród z tarasu. Zaprasza wtedy do spacerów, tylko, że trudno jest podziwiać kwitnącego derenia kousa z poziomu "parteru", rozrósł się i pozostaje już tylko patrzenie na niego z piętra domu...
chyba, że tak jak dziś pomaga pogoda. Po sobotnich afrykańskich upałach, niedziela przywitała nas 15 stopniami i mocnym deszczem... i właśnie gałęzie pod ciężarem deszczu przygięły się, a wtedy widok jest taki...
W tej sytuacji deszcz okazuje się naszym sprzymierzeńcem.
niedziela, 31 maja 2015
Sen...
"Sen... co to w ogóle jest moi mili?
Czy macie tak, że byście całymi dniami śnili?
Ja miałam sen. Sen piękny, sen ten radość dawał.
Sen, który szczęściem me serce napawał.
Sen. Co przedstawiał ten mój sen?
Wiosna...
Promienie...
...Trawy zielone.
Jeszcze porankiem lekko zroszone...
...Chciałam biegnąć dalej. Napawać się wiatru powiewem.
Miałam ochotę przywitać się z każdym liściem, każdym drzewem.
Chciałam śnić! Śnić dalej i na zawsze. Być w raju
Bo to miejsce było rajem umieszczonym w maju...
...Byłam sama! Tylko ja i mój wiosenny świat.
Było mi tak dobrze. Ładnie pachniał każdy krzaczek, każdy kwiat...
...Chciałam kwitnąć i kręcić się wkoło...
Biegłam. Biegłam i czułam, że nic mi nie potrzeba
oprócz promieni, trawy i kawałka niebieskiego nieba..."
Autor: Ryan913
Rzeczywiście piękny sen... ale najciekawsze jest to, że ja wcale nie muszę śnić... ja mam to na jawie... mój kawałeczek majowego, kwitnącego, pachnącego i rozśpiewanego raju...
I choć może ten mijający maj nie był taki jakbym chciała, bo niezbyt ciepły, skąpy w deszcz, zbyt szybko przekwitajace kwiaty, to jednak rodość z oglądania zachodzących w ogrodzie zmian jest wyjątkowa.
Czy macie tak, że byście całymi dniami śnili?
Ja miałam sen. Sen piękny, sen ten radość dawał.
Sen, który szczęściem me serce napawał.
Sen. Co przedstawiał ten mój sen?
Wiosna...
Promienie...
...Trawy zielone.
Jeszcze porankiem lekko zroszone...
...Chciałam biegnąć dalej. Napawać się wiatru powiewem.
Miałam ochotę przywitać się z każdym liściem, każdym drzewem.
Chciałam śnić! Śnić dalej i na zawsze. Być w raju
Bo to miejsce było rajem umieszczonym w maju...
...Byłam sama! Tylko ja i mój wiosenny świat.
Było mi tak dobrze. Ładnie pachniał każdy krzaczek, każdy kwiat...
...Chciałam kwitnąć i kręcić się wkoło...
Biegłam. Biegłam i czułam, że nic mi nie potrzeba
oprócz promieni, trawy i kawałka niebieskiego nieba..."
Autor: Ryan913
Rzeczywiście piękny sen... ale najciekawsze jest to, że ja wcale nie muszę śnić... ja mam to na jawie... mój kawałeczek majowego, kwitnącego, pachnącego i rozśpiewanego raju...
wtorek, 19 maja 2015
Czas azalii i rododendronów
"Czy
widziałeś kiedyś rododendrony?
To
dziwne krzewy liści wiecznie zielonych
Wiosną,
gdy na świecie mocniejsze słońce
Tryskają
różowych kwiatów tysiącem
I
wszystko wkoło w tym różu tonie
Jasne
niebo nawet ma różowe skronie
Trudno
zapomnieć jest rododendrony
Gdy
się raz widziało – już się nie zapomni"
Autor: Ania
Autor: Ania
Oglądam je każdej wiosny i każdej wiosny niezmiennie budzą mój zachwyt. Nie mam różowych, ale w tym roku zakwitły po raz pierwszy, hodowane od maleńkich 10 cm sadzonek: rododendron...
i azalie...
krzaczki niespodzianki, bo niestety bez nazwy.
Wtórują im te już dobrze zadomowione:
Uzbierała się już maleńka kolekcja, ale ciagle mi mało :)
sobota, 9 maja 2015
Kwitną drzewa
„Drzewo
jest mocniejsze niż lew i wół,
Drzewo
nawet przerasta żyrafę,
A
człowiek jak zechce, to zrobi z drzewa stół
Albo
drzwi, albo nawet szafę.
Kiedy
się przebiega aleją,
Widać
drzewa potężne i masywne,
Ale
chodzić drzewa nie umieją –
Czy
to nie dziwne?...”
Autor: Jan
Brzechwa
Ja ze swoich drzew nic nie będę robić i dobrze, że nigdzie nie pójdą, bo takich widoków bardzo by mi wiosną brakowało...
Subskrybuj:
Posty (Atom)
